Ile warte jest lepsze życie niepełnosprawnego rodzeństwa [pilne!]
98-100, Kolonia Bilew ok. Łasku
Mężczyzna
Leczenie Kornelki i Marcelka opłacone! Dziękujemy!
3 200.00 z 3 200.00 zł (100%)

Potrzebne jeszcze: 0.00 zł

49 osób wsparło w ciągu 597 dni!

Zbiórka dodana przez: Agnieszka Manios

Trwa od: 1 kwietnia 2016

Zakończenie: 31 sierpnia 2016

Lub przelewem tradycyjnym:

Odbiorca: Fundacja You Can Help
ul. Piotrkowska 222/8A
90-369 Łódź
NIP 725-210-22-41

Bank: ING Bank Śląski
Konto złotówkowe: 07 1050 1461 1000 0090 3082 3281

Konto walutowe (euro): 81 1050 1461 1000 0090 3082 3307

IBAN: PL
SWIFT: INGBPLPW

Tytułem: Marcelek i Kornelia - darowizna

Jestem mamą dwójki niepełnosprawnych dzieci z porażeniem mózgowym. Oboje urodziły się z licznymi chorobami. Dopóki żył mój mąż - ojciec dzieci łatwiej nam było dzielić obowiązki, radości i smutki
na dwoje, ale gdy trzy lata temu zmarł moje życie zmieniło się nieodwracalnie. Musiałam nauczyć się radzić sobie z problemami sama. Każdą chwilę i każdy grosz przeznaczam na moje pociechy,
ale codzienność staje się coraz bardziej przytłaczająca. Coraz ciężej jest związać koniec z końcem.

Marcelek ma 13 lat, urodził się 10.08.2003 r. z wagą 5650g. Jest chory od urodzenia, nie chodzi,
nie mówi, występują u niego częste ataki epilepsji, przykurcze całego ciała, ma duże skrzywienie kręgosłupa (skolioza), bardzo często choruje na zapalenie górnych dróg oddechowych - zapalenie płuc, które kończy się niewydolnością oddechową i pobytem na Oddziale Intensywnej Terapii.

Kornelia ma 12 lat ur.16.09.2004 r. z wagą 4250g. Jest chora od urodzenia, występuje u niej niedowład czterokończynowy, skolioza (garb na piersi i plecach), nie mówi, nie wykazuje potrzeb fiziologcznych, ma częste ataki epilepsji. Jest po operacji resekcji kości udowej, ma zwichnięte drugie biodro.
Pomimo bólu jest bardzo uśmiechniętym dzieckiem.

Oboje wymagają stałej, systematycznej a zarazem bardzo kosztownej opieki i rehabilitacji.
Kocham moje dzieci i nie poddam się w walce o ich lepsze jutro, ale potrzebuję wsparcia od ludzi dobrej woli. Chciałabym, aby to nie było konieczne, jednak los zdecydował za mnie. Najpilniej Marcelkowi
i Kornelce potrzebne są pieniądze na rehabilitację. Za każdą, nawet najmniejszą pomoc bardzo dziękuję i liczę na to, że dobro, które nam Państwo okażecie wróci do Państwa wkrótce.

Agnieszka Manios - Mama Kornelki i Marcelka 

 

NASI DARCZYŃCY (49)
0.37
25.08.2016
620.00
Nadleśnictwo Kolumna
25.08.2016
10.00
Andxka
29.07.2016
Co słychać u naszych podopiecznych?

Zyskaj z naszymi podopiecznymi

Podarowanie nawet niewielkiej kwoty najbardziej potrzebującym może sprawić, że przywrócimy obdarowanym uśmiech i wiarę w lepsze jutro a sami poczujemy się potrzebni. Ale jest też aspekt wymierny prócz radości z dzielenia się tym co mamy.
Wspierają nas
zamknij Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Nie można wyświetlić zdjęcia